Pizzerie Łódź pełne zabaw
Jakiś czas temu wybraliśmy się do pizzerii. Jest to lokal należący do sieci pizzerie Łódź, które są świeżymi restauracjami w naszym kraju. W każdym razie udaliśmy się tam ze znajomymi, bo zaplanowano dla gości specjalny konkurs w jedzeniu pizzy. Wchodziło się za dwadzieścia złotych, ale każdy uczestnik mógł zjeść tyle pizzy ile podołał. Zwycięzca konkursu otrzymywał roczny karnet i raz w tygodniu otrzymywałby darmową pizze w lokalu. Oczywiście wielu śmiałków się zgłosiło w tym także ja. Słynę z tego, że z łatwością pochłaniam około dziesięciu cheeseburgerów i w sumie jestem znany ze swojego ogromnego apetytu. Dodam jeszcze, że pizza jest moim ulubionym żarciem wiec można powiedzieć, że szedłem do tej pizzerii w roli faworyta, żeby nie powiedzieć pewnego zwycięzcy. Zasady były proste. Każdy zgłoszony do konkursu jadł pizze jak długo mógł i mógł je zapijać czym tylko chciał. Większość moich konkurentów wyglądała raczej mizernie i poodpadali już przy pierwszej dużej pizzy. Ale był jeden taki koleś, który wyglądał na twardego zawodnika i trzymał się razem ze mną łeb w łeb. No jeszcze warto wspomnieć, że mieliśmy tylko godzinę na zjedzenie jak największej ilości pizzy. Do końca nie było pewne kto wygra, a ja już prawie zwymiotowałem, na szczęście wygrałem. Mam ten karnet na pizze, ale powiem wam, że przez najbliższy miesiąc odpocznę sobie od pizzy. Jakoś mnie mdli na jej widok.

